Turystyka jest doskonałym tematem do przedyskutowania tego jakże prawdziwego powiedzenia. Wielu z nas nieustannie marzy o zagranicznych wojażach, ponieważ, po części słusznie, uważa, iż morze i góry są już zanadto oklepane i poznane. Oczywiście z tym faktem nie można się nie zgodzić, jeśli ktoś bywał tam regularnie. Jednak to, że morze nie jest najbardziej oryginalnym miejscem na spędzenie urlopu, nie oznacza, że koniecznie musimy wyjeżdżać za granicę. Jasnym jest, że taki wyjazd byłby bardzo ciekawy, ale pamiętajmy, że w naszym kraju także mamy bardzo wiele miejsc, które warto odkryć oraz zobaczyć jak piękne mogą być. Powiedzenie to jest bardzo często używane właśnie w tym przypadku. Czemu jest tak, że wszystkie te wspaniałe miejsca, które znajdują się w innych częściach Polski niż skrajna północ i południe są niedoceniane? Otóż zapewne odpowiada za to po części duża popularność wyjazdów nadmorskich, czy górskich, przez co po prostu zazwyczaj nie każdy myśli o tym, by wybrać się w inne miejsce. Synonimem wakacji i wypoczynku są te dwa regiony, przez co nawet może nie przyjść nam do głowy szukanie innego miejsca.
Tym czasem jest to bardzo duży błąd, ponieważ w całej Polsce mamy naprawdę wiele miejsc, które doskonale nadają się na spędzenie wolnego czasu ze znajomymi lub rodziną. W centralnej Polsce znajdziemy ciekawie prezentujące się zalewy wodne, które zapewniają wiele rozrywki, a dodatkowo obudowane są całym zapleczem, które sprawi, że poczujemy się czasami nawet lepiej niż nad morzem. Mamy także do wyboru wspaniałe i zapierające dech w piersiach mazurskie jeziora. Mazury to miejsce zdecydowanie warte polecenia. Znajdziemy tam równie wiele rozrywek, co w innych miejscach, ale dodatkowo będziemy mogli cieszyć się wyprawami na jachtach czy chociażby niewielkich łodziach. Organizowane są kursy na sterników, co może w prosty sposób zapoczątkować wspaniałą pasję. Tak więc, nie powinniśmy z góry zakładać, że skoro już byliśmy nad morzem czy w górach, to przyszedł czas na wyjazd do innego kraju, ponieważ tutaj nie ma już ciekawych miejsc.
Podobne
Grobla olbrzymów. Na początku istnienia północnej części Oceanu Atlantyckiego młode morze, między niedawno oddzielonymi kontynentami Ameryki Północnej i Europy nadal się powiększało. Korpus Atlantyku był już na swoim obecnym miejscu. Lecz jego obrzeża nadal się kształtowały i zmieniały. Zachodnie wybrzeże Grenlandii oddzieliło się od Kanady przed około 80 milionów lat, lecz jej wybrzeże południowo wschodnie nadal mocno się trzymało północno zachodniego wybrzeża Wysp Brytyjskich. Około 20 milionów lat później wybrzeża te zaczęły się od siebie odsuwać, w wyniku czego powstały duże wulkany w miejscach znanych dziś jako wysyp Skye, Rum i Mul. Wulkany owe musiały wyglądać imponująco w czasach największej aktywności. Pozostałością tamtego okresu jest płyta bazaltowa.
Bazalt to szczególnie gorąca lawa, która potrafi płynąć z prędkością 50 kilometrów na godzinę. Taka płynna lawa może stosunkowo łatwo rozprzestrzenić się na dużym terytorium. Z takiej też lawy utworzyła się większość utworów lawowych znajdowanych na całym tym obszarze wulkanicznym. Podobne bazalty płytowe występują także w innych rejonach np. pokrywę bazaltową (trap) wyżyny Dekan w Indiach w okresie między 60-40 milionów lat temu utworzyło się około 700 tysięcy kilometrów sześciennych lawy. Każda gorąca ciecz kurczy się podczas ochładzania, a stopniowa lata nie jest wyjątkiem od tej reguły. Kiedy jenak ostygnie ona na tyle, aby skrystalizować, pęka, tworząc regularny wzór, zazwyczaj złożony z sześciokątów podobnych do pęknięć na dnie błotnistego stawu wysychającego podczas upalnego lata. Istotną różnicą między pęknięciami w błocie i lawie jest to, że te drugie biegną prosto w dół do dnia strumienia lawy. Wskutek tego powstaję sieć bazaltowych kolumn, oddzielonych niewiarygodnie wąskimi szczelinami. Przeciętna szerokość kolumn wynosi około 46 cm, choć znane są zarówno cieńsze jak i grubsze kolumny. Grobla Olbrzymów jest szczególnie pięknym przykładem tego unikatowego zjawiska, rzeczywiście skrojnego na miarę olbrzymia. Bazalty filarowe występują nie tylko w Irlandii Północnej. Jedne z lepiej znanych znajdują się na Hebrydach Wewnętrznych niedaleko zachodniego wybrzeża Szkocji.